Dieta bezglutenowa - jakie przyprawy używać?

13-01-2020

W teorii dieta bezglutenowa nie nakłada ograniczeń w zakresie stosowania przypraw. Praktyka jednak nakazuje zweryfikować to podejście, a wybór przypraw, które będą bezpieczne dla osób z celiakią, wcale nie jest taki prosty, jak mogłoby się wydawać.

Uwaga na zanieczyszczenia

W większości przypadków źródłem glutenu w przyprawach są zanieczyszczenia. Bo chociaż zioła: bazylia, tymianek czy kminek, nie zawierają glutenu, to są przetwarzane i pakowane w zakładach, w których wykorzystuje się również zboża. Ilości glutenu, które w ten sposób dostają się do przypraw, są bardzo małe. Należy jednak mieć na uwadze, że nawet śladowy dodatek glutenu będzie nasilał objawy celiakii i zaostrzał jej przebieg. Zalecane więc będzie unikanie także zanieczyszczonych przypraw.

Informacja o tym, czy w zakładzie produkcyjnym mogło dojść do zanieczyszczenia produktu glutenem, będzie znajdowała się najczęściej z tylu opakowania pod listą składników. Warto czytać etykiety, ponieważ niektóre przyprawy będą zawierały również inne alergeny: gorczycę, seler czy białka mleka lub jaj.

Raczej przyprawa, rzadziej mieszanka

Oczywiście, że łatwiej jest sięgnąć po gotową mieszankę przypraw do kurczaka, do gulaszu, do zupy. Tylko że dłuższa lista składników oznacza zwykle mniejszą kontrolę nad zanieczyszczeniami. Osobom na diecie bezglutenowej zaleca się korzystanie przede wszystkim z pojedynczych przypraw bezglutenowych. Można je połączyć według własnego uznania, co pozwoli przy okazji odkryć lepszy balans smaków niż użycie gotowej mieszanki.

Należy również unikać przypraw typu fix, które bardzo często mają kilka zadań: nie tylko dodają smaku, ale zawierają też zagęstniki. Choć najczęściej będzie to skrobia ziemniaczana, niektórzy producenci stosują jako zagęstniki mąki zbóż zawierających gluten. Kupując pojedyncze produkty, można stworzyć we własnej kuchni mieszankę, która będzie zdecydowanie bezpieczniejsza, a jej smak wcale nie będzie gorszy.

Więcej pułapek w przyprawach

Jest jeszcze jedna kwestia, którą warto poruszyć. Otóż wykluczenie glutenu, które nie musi oznaczać zubożenia diety, często skłania do korzystania z tzw. zdrowej żywności innych typów. I tu pojawia się problem, ponieważ – szczególnie w niższej cenie – sprzedawane są przyprawy bez glutenu, ale z dodatkiem innych niezalecanych w zdrowej diecie substancji. Może to być glutaminian sodu, podwyższona zawartość tłuszczów lub cukrów, niektóre zagęstniki itd.
Przyprawy w diecie bezglutenowej są potrzebne jak w każdej kuchni. Dodają smaku, mogą wspomagać trawienie lub służyć jako suplementy diety, ale niewłaściwie wybrane przyprawy bezglutenowe wcale nie będą tak korzystne dla zdrowia.

Na osoby chcące kupić przyprawy bez glutenu, czeka wiele nieprzyjemnych niespodzianek. Koniecznością jest uważne czytanie etykiet, ale też wybieranie przypraw pochodzących ze sprawdzonych plantacji, od dobrych producentów. Niekoniecznie muszą być one dużo droższe od zwykłych przypraw, ale zwykle będą miały intensywniejszy smak i zapach, i to mimo tego, że nie zawierają żadnych wzmacniaczy.